wtorek, 14 marca 2017
Schab w sosie jogurtowo-ziołowym
Czy zdarza ci się unikać mięsa wieprzowego, ponieważ uważasz je za tłuste, ciężkostrawne i niezdrowe? A może wręcz przeciwnie, jesteś fanem schabowego w panierce smażonego na smalcu? Jeśli utożsamiasz się z którąś z tych grup to zapraszam do lektury dzisiejszego przepisu. Zdradzę ci bowiem przepis na pyszny, a zarazem niskokaloryczny schab w sosie jogurtowo-ziołowym. Tak, tak- mięso wieprzowe wcale nie musi być niezdrowe, jeśli tylko jest przygotowane w odpowiedni sposób! No i jeśli nie jest karkówką. Albo żeberkiem. Albo inną tłustą częścią.
piątek, 17 lutego 2017
Tania i efektowana zupa krem z pora
Pan Por plus Pan Ziemniak. Myślicie pewnie: cóż za banalne połączenie dwóch tanich i popularnych warzyw. Brakuje jeszcze cebuli do prawdziwego dania Polaka- cebulaka. Tymczasem ziemniak i por stanowią niezwykle zgrany duet, który doprawiony odrobiną tymianku może nam dać istną rozkosz na podniebieniu.
wtorek, 7 lutego 2017
Jak przygotować pudding chia?
Ostatnio zachwalałam właściwości nasion szałwii hiszpańskiej, dziś mam dla was obiecany przepis na łatwy i smaczny deser z ich udziałem. To chyba jedna z najbardziej popularnych propozycji na wykorzystanie chia, a w dodatku niezwykle efektowne. Z powodzeniem można nim zastąpić kaloryczny i niezdrowy deser. Mowa tu oczywiście o puddingu chia.
niedziela, 5 lutego 2017
Czy warto jeść nasiona chia?
Dziś biorę pod lupę, bardzo popularne ostatnio, nasiona szałwii hiszpańskiej, czyli chia. Zaliczane są one do tak zwanych super foods, jako że mają wyróżniać się wyjątkowymi właściwościami i wartością odżywczą. Jak jest w rzeczywistości? Przekonajmy się!
środa, 25 stycznia 2017
Moje śmieciowe jedzenie- przepis na kotleciki warzywne "z odzysku"
Staram się nie marnować jedzenia. Gdybym miała napisać najważniejsze cechy mojego kuchcikowania, to właśnie ta zasada znalazłaby się na pierwszym miejscu. Niektórym wydaje się to dziwne i przesadne (np. gdy jadłam nadmiarową ilość ugotowanych płatków owsianych przez dwa dni, a trzeciego przygotowałam z nich placki- wyszły pyszne, wierzcie mi; jednak mój znajomy ich nawet nie tknął, twierdząc, że nadają się do wyrzucenia). Ja sama uważam to za wartościową cechę, uczącą nie tylko oszczędności, szacunku do tego co mamy, ale również kreatywności.
Podstawą dzisiejszego dania będą warzywa, wykorzystane wcześniej przeze mnie do ugotowania wywaru na zupę. Składnik, który część z was pewnie uznałaby za odpadek i bez wyrzutów sumienia wyrzuciła do kosza. Tymczasem można go wykorzystać naprawdę na wiele sposobów. Jednym z nich jest przygotowanie pysznych kotlecików warzywnych.
Kotleciki świetnie sprawdziły się jako danie na wynos. Jednego dnia konsumowałam je z fasolką szparagową, innego z marchewką. Użyłam ich też jako nadzienie do kanapki z sosem czosnkowym i pomidorem.
Podstawą dzisiejszego dania będą warzywa, wykorzystane wcześniej przeze mnie do ugotowania wywaru na zupę. Składnik, który część z was pewnie uznałaby za odpadek i bez wyrzutów sumienia wyrzuciła do kosza. Tymczasem można go wykorzystać naprawdę na wiele sposobów. Jednym z nich jest przygotowanie pysznych kotlecików warzywnych.
Kotleciki świetnie sprawdziły się jako danie na wynos. Jednego dnia konsumowałam je z fasolką szparagową, innego z marchewką. Użyłam ich też jako nadzienie do kanapki z sosem czosnkowym i pomidorem.
wtorek, 10 stycznia 2017
Jak NIE kupować kasztanów, jak ugotować kasztany jadalne?
Pierwszy raz jadłam dziś kasztany. Kupiłam je pod wpływem impulsu, za ok. 20 zł/kg. Dopiero w domu, po przeczytaniu paru informacji na ich temat, okazało się, że wybrałam dość trefne sztuki. Kasztany, powinny być ciężkie i sprawiać wrażenie pełnych w środku- moje były lekkie, a przy uderzaniu wydobywały głuchy dźwięk. Co więcej, wypływały po wrzuceniu do garnka z wodą, czego też nie powinny robić. Powinny mieć też błyszczącą skórkę, żadnych dziurek czy uszkodzeń.
piątek, 6 stycznia 2017
Grzany cydr
Za oknem zima daje nam powoli pokaz swoich możliwości. Słupek rtęci spada poniżej dwóch cyferek na minusie, lecz mi samej wydaje się jakby temperatura oscylowała w okolicach zera bezwzględnego.* Na skrajnie niesprzyjające warunki atmosferyczne nic się nie poradzi, można jednak zapobiegać nadmiernemu wyziębieniu. W tym celu należy pamiętać o odpowiednim ubiorze. Warto również zawsze mieć przy sobie kogoś, kto w mroźne dni ogrzeje ciepłym przytuleniem. Równie ważne jest odpowiednio szybkie rozgrzanie zmarzniętego ciała po powrocie do domu. Powinno się to czynić zewnętrznie (np. przez otulenie kocem) i wewnętrznie (przez spożycie gorącego napoju). Młodszej części moich czytelników zalecam picie przygotowywanej przeze mnie kiedyś rozgrzewającej herbatki, a dla starszej grupy przygotowanie poniższego napoju.
Subskrybuj:
Posty (Atom)