Ostatnio zauważyłam, że najczęściej publikuję przepisy na fit słodycze, desery. Wynika to oczywiście z faktu, że bardzo potrzebuję ich do życia ;-D Popołudniowa kawa bez słodkiego dodatku na pewno nie sprawiałaby mi takiej przyjemności. Zawsze muszę mieć do niej chociaż kostkę (lub dwie) gorzkiej czekolady, a najlepiej jakąś własnoręcznie przygotowaną zdrową przekąskę, jak np. orzechowo - daktylowe kulki z dzisiejszego przepisu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bez cukru. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bez cukru. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 28 maja 2018
czwartek, 1 marca 2018
Jaglane brownie ze słonym karmelem z daktyli i orzeszkami
To mocno czekoladowe, wilgotne w środku ciacho polane słonym karmelem z daktyli i posypane orzeszkami jest kolejnym dowodem na to, że z kaszy jaglanej da się zrobić dosłownie wszystko!;-) Co więcej, brownie jest zdrowe i bardzo sycące. Doskonale sprawdzi się więc nie tylko do kawy, ale też np. na drugie śniadanie lub do lunchboxu. Spróbujcie koniecznie!
niedziela, 4 lutego 2018
Deser a la Kinder Maxi King
Przyznajcie szczerze: na pewno każdy z Was ma jakąś swoją ulubioną słodycz, którą bardzo ciężko jest Wam sobie odmówić. Ja też mam swoich ulubieńców i niestety nie mogę tu zaliczyć gorzkiej czekolady 90% (żałuję). Sporą sympatią darzę za to tytułowy batonik, a przygotowany przeze mnie deser jest jego luźną, lecz zdrową interpretacją.
środa, 25 października 2017
Jak przygotować zdrową nutellę bez cukru?
Przyznajcie szczerze, któż z was nie jest potajemnym wielbicielem czekoladowo-orzechowego kremu zamkniętego w charakterystycznym słoiczku z białą nakrętką? Prawdopodobnie jednak zdajecie sobie sprawę, że to najpopularniejsze na świecie smarowidło do kanapek pełne jest cukru, oleju palmowego i innego szajsu. Nie jest to rekomendowany przez dietetyków produkt, a już na pewno nie w żywieniu dzieci, jak sugerują to jego reklamy.
A co jeśli powiem, że już nigdy więcej nie będziecie musieli wyrzekać się nutelli? Wystarczy, że sami przygotujecie jej zdrową wersję ;-) To meeega proste, o niebo zdrowsze i o wiele pyszniejsze od oryginału. Ja sama dawno nie byłam tak zadowolona z przygotowanej przeze mnie zdrowej słodkości. Spróbujcie koniecznie!
A co jeśli powiem, że już nigdy więcej nie będziecie musieli wyrzekać się nutelli? Wystarczy, że sami przygotujecie jej zdrową wersję ;-) To meeega proste, o niebo zdrowsze i o wiele pyszniejsze od oryginału. Ja sama dawno nie byłam tak zadowolona z przygotowanej przeze mnie zdrowej słodkości. Spróbujcie koniecznie!
czwartek, 1 czerwca 2017
Letnie koktajle w sam raz na upalne dni!
Przygotowałam dziś dla was przepisy na dwa koktajle, które mogą być wybawieniem w czasie zbliżających się upałów. Propozycje różnią się od siebie, lecz łączy je jedno- są nieziemsko pyszne ;-D
środa, 10 maja 2017
Domowa czekolada w sam raz na majowe chłody
Siedzę w domu, na ramionach mam puchaty kocyk, popijam gorącą herbatę. Powinnam pisać pracę magisterską. Trzeba więc czymś się zająć. I to szybko, zanim wyrzuty sumienia dadzą o sobie znać. W ręce wpada mi katalog Pepco, a w nim stroje kąpielowe, kosze piknikowe, akcesoria grillowe. Zerkam za okno i krzywię się. Trochę z niesmaku, a trochę z bólu gardła, ponieważ, o dziwo, pogoda za oknem nie sprzyja mojemu samopoczuciu. Gdzie ten upał? Gdzie chociażby promień słońca i powiew wiosennego ciepła?
Na szczęście w każdej sytuacji można znaleźć pozytywne strony. W tej dostrzegam jak na razie jedną: z powodu niesprzyjających warunków atmosferycznych dałam sobie całkowite pozwolenie na spożywanie czekolady. Jakoś trzeba się ratować i nieco podnieść stężenie endorfin. Należy jednak myśleć przy tym przyszłościowo (może jednak kiedyś nadejdzie lato i czas na bikini?), dlatego pozwolenie to obejmuje jedynie czekoladę gorzką oraz bezcukrową.
I tak oto, ponarzekawszy już polskim zwyczajem na pogodę, przechodzę do sedna dzisiejszego wpisu- domowej, antydepresyjnej czekolady bez cukru ;-)
Na szczęście w każdej sytuacji można znaleźć pozytywne strony. W tej dostrzegam jak na razie jedną: z powodu niesprzyjających warunków atmosferycznych dałam sobie całkowite pozwolenie na spożywanie czekolady. Jakoś trzeba się ratować i nieco podnieść stężenie endorfin. Należy jednak myśleć przy tym przyszłościowo (może jednak kiedyś nadejdzie lato i czas na bikini?), dlatego pozwolenie to obejmuje jedynie czekoladę gorzką oraz bezcukrową.
I tak oto, ponarzekawszy już polskim zwyczajem na pogodę, przechodzę do sedna dzisiejszego wpisu- domowej, antydepresyjnej czekolady bez cukru ;-)
![]() |
niedziela, 7 maja 2017
Zielony koktajl warzywno-owocowy
Dziś mam dla was przepis na pyszny, intensywnie zielony koktajl warzywno-owocowy. Świetnie sprawdzi się jako przekąska lub dodatek do leniwego weekendowego śniadania. Jest słodziutki, więc powinien zasmakować nawet wrogom zieleniny i pozwolić na przemycenie choć odrobiny warzyw w ich jadłospisie.
niedziela, 23 kwietnia 2017
Jaglana testuje: Batony zbożowe BEZ CUKRU z Biedronki
Jak gdyby nigdy nic witam się z wami po prawie dwóch miesiącach nieobecności i od razu ogłaszam nowości. Postanowiłam zamieścić na blogu zupełnie nową sekcję oznaczoną mało zagadkową etykietą "Jaglana testuje". Jak nietrudno się domyślić, będę tu umieszczać wpisy, gdzie zjadam/testuję/opisuję (niepotrzebne skreślić) jedzeniowe nowości sklepowe, nowe produkty na rynku, sprzęt kuchenny, czy co tam mi tylko przyjdzie do głowy.
Dzisiaj padło na batony biedronkowej firmy Vitanella. Podczas ostatnich zakupów przykuły one moją uwagę i od razu wpadły do koszyka. Zaciekawił mnie fakt, iż są to batony bezcukrowe. Z tego typu produktami nie spotkałam się wcześniej w Biedronce. Cena również była bardzo kusząca. Czy w związku z typ gdzieś ukryty jest haczyk? Może bezcukrowe batoniki wcale nie są takie fit, na jakie wyglądają? ;-D Sprawdźmy!
Dzisiaj padło na batony biedronkowej firmy Vitanella. Podczas ostatnich zakupów przykuły one moją uwagę i od razu wpadły do koszyka. Zaciekawił mnie fakt, iż są to batony bezcukrowe. Z tego typu produktami nie spotkałam się wcześniej w Biedronce. Cena również była bardzo kusząca. Czy w związku z typ gdzieś ukryty jest haczyk? Może bezcukrowe batoniki wcale nie są takie fit, na jakie wyglądają? ;-D Sprawdźmy!
wtorek, 7 lutego 2017
Jak przygotować pudding chia?
Ostatnio zachwalałam właściwości nasion szałwii hiszpańskiej, dziś mam dla was obiecany przepis na łatwy i smaczny deser z ich udziałem. To chyba jedna z najbardziej popularnych propozycji na wykorzystanie chia, a w dodatku niezwykle efektowne. Z powodzeniem można nim zastąpić kaloryczny i niezdrowy deser. Mowa tu oczywiście o puddingu chia.
sobota, 3 grudnia 2016
Jak przygotować zdrowe i smaczne muffinki?
Przyznaję,
mam ogromną słabość do słodkości. W przeszłości zdarzało mi się wykluczać
słodycze na jakiś czas, po czym rzucać się na nie ze zdwojoną siłą. Trwałam w
tym błędnym kole, aż odkryłam, że wcale nie należy rezygnować ze smaku
słodkiego, a z samego cukru! Mam tu na myśli nie tylko popularny cukier
stołowy, czyli sacharozę, ale też syrop glukozowo-fruktozowy, karmel, syrop
klonowy, syrop z agawy itp.
Dlatego dziś
dzielę się z wami przepisami na dwa rodzaje pysznych,
zdrowych, słodkich lecz bezcukrowych muffinek! Z powodzeniem możecie
zajadać je na drugie śniadanie, do kawy, a nawet zamiast płatków owsianych, na
śniadanie. Przygotowanie pierwszych muffinek zajęło mi krótką chwilę, a
tych drugich jeszcze krótszą, bo poszłam na łatwiznę i nie mieszałam osobno
suchych składników. Smacznego!
wtorek, 25 października 2016
Daktylowe pralinki z orzechami archidowymi i ziarnami
Ostatnio, skuszona promocją, kupiłam ogromną kilogramową paczkę suszonych daktyli. W domu, gdy już opadł pierwotny instynkt, nakazujący pakować do koszyka wszystko z napisem "obniżka", zastanowiłam się co ja właściwie zrobię z taką ilością tych owoców.
Początkowo wpadłam na pomysł zrobienia batonów, jednak, przez mój pośpiech i nieuwagę, ich konsystencja pozostawiała sobie wiele do życzenia. Była zdecydowanie zbyt rzadka na batony, jednak całkiem odpowiednia do... lepienia kulek! Tak też powstały daktylowo-orzechowo-nasionowe pralinki.
W przepisie nie podaję wam dokładnej wagi wykorzystanych produktów, bo tak na prawdę możecie stosować je w dowolnej ilości w zależności od waszych preferencji. Dla zobrazowania dodam tylko, że z ok. 400 g daktyli otrzymałam mniej więcej 35 pralinek.
Początkowo wpadłam na pomysł zrobienia batonów, jednak, przez mój pośpiech i nieuwagę, ich konsystencja pozostawiała sobie wiele do życzenia. Była zdecydowanie zbyt rzadka na batony, jednak całkiem odpowiednia do... lepienia kulek! Tak też powstały daktylowo-orzechowo-nasionowe pralinki.
W przepisie nie podaję wam dokładnej wagi wykorzystanych produktów, bo tak na prawdę możecie stosować je w dowolnej ilości w zależności od waszych preferencji. Dla zobrazowania dodam tylko, że z ok. 400 g daktyli otrzymałam mniej więcej 35 pralinek.
niedziela, 2 października 2016
Zdrowa szarlotka bez pieczenia
Ten wspaniały przepis znalazłam przeglądając jedno z kolorowych poczytadeł, jakich pełno zalega u mojej babci. Ciacho może i nie poraża estetycznym wyglądem, ale jest przepyszne (zachwycała się nim cała rodzina, a wierzcie mi, nie zawsze tak jest, kiedy serwuję im jakiś "dietetyczny" wyrób) i bardzo zdrowe. Taka szarlotka to wspaniały wybór np. na drugie śniadanie lub jako dodatek do rozgrzewającej herbaty w chłodne, jesienne dni.
Przygotowanie ciasta jest bardzo łatwe, jednak potrzebny będzie dobry blender, najlepiej kielichowy. Jeśli, tak jak ja, posiadacie sprzęt gorszej jakości, to lepiej uzbrójcie się w sporą dawkę cierpliwości, ponieważ zblendowanie rodzynek niestety nie będzie należało do najprostszych.
Przygotowanie ciasta jest bardzo łatwe, jednak potrzebny będzie dobry blender, najlepiej kielichowy. Jeśli, tak jak ja, posiadacie sprzęt gorszej jakości, to lepiej uzbrójcie się w sporą dawkę cierpliwości, ponieważ zblendowanie rodzynek niestety nie będzie należało do najprostszych.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





